Gwiazdy i show-biznes

Maciej Musiał producentem filmu nagrodzonego Srebrnym Lwem w Wenecji

Maciej Musiał znalazł się w gronie producentów filmu „Możliwa miłość”, który został uhonorowany Srebrnym Lwem – Wielką Nagrodą Jury podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji 2026. Nagrodę za obraz odebrał jego reżyser Lee Chang-dong. To istotne wyróżnienie dla projektu związanego z polskim twórcą, znanym szerokiej publiczności przede wszystkim jako polski aktor.

„Możliwa miłość” jest częścią międzynarodowego cyklu filmowego inspirowanego „Dekalogiem” Krzysztofa Kieślowskiego. Wcześniej w ramach tej serii powstały „Historie równoległe” Asghara Farhadiego. Producentami nagrodzonego tytułu byli Maciej Musiał oraz Krzysztof Piesiewicz, który zmarł w maju.

Fabuła filmu Lee Chang-donga skupia się na losach dwóch par. Pierwszą tworzą zwolniony z pracy mężczyzna i jego żona. Drugą – zamożna reżyserka filmowa oraz jej małżonek. Reżyser, odbierając Srebrnego Lwa, mówił o pytaniach, które towarzyszyły mu podczas pracy nad historią.

„Żyjemy w czasach, w których znaczenie pracy zanika, a więzi międzyludzkie coraz częściej ulegają zerwaniu. Stworzyłem tę opowieść, zastanawiając się, co w takiej rzeczywistości może i powinno robić kino. Odbieram to wyróżnienie jako znak, że chcecie, bym nadal zadawał te pytania” – powiedział Lee Chang-dong.

Dla show-biznesu Polska to kolejny sygnał, że Maciej Musiał rozwija aktywność także po stronie produkcyjnej. Aktor uczestniczy w międzynarodowym przedsięwzięciu, którego rezultat doceniło jury jednego z najważniejszych festiwali filmowych na świecie. W tym przypadku uwagę przyciąga nie prywatne życie artysty czy plotki o gwiazdach, lecz konkretny sukces produkcji powiązanej z jego nazwiskiem.

Najważniejsza nagroda festiwalu, Złoty Lew, trafiła do May el-Toukhy za „Nieznajomą” („Woman Unknown”). Akcja filmu rozgrywa się w Kopenhadze krótko po zakończeniu II wojny światowej. W centrum opowieści znalazła się Marie, w którą wcieliła się Mathilde Arcel. Aktorka otrzymała za tę rolę Puchar Volpiego dla najlepszej aktorki.

Bohaterka „Nieznajomej” opiekuje się domem i dzieckiem zamożnego, starszego wdowca Christiana, granego przez Carstena Bjornlunda. Ma wkrótce zostać jego żoną. Sytuację komplikuje spotkanie z dawnym znajomym ze szkoły, który zna jej wojenną przeszłość i wie o relacji Marie z niemieckim żołnierzem. Film pokazuje rzeczywistość, w której osoby podejrzewane o kolaborację z nazistami były zatrzymywane i publicznie linczowane.

Podczas ceremonii May el-Toukhy podziękowała współscenarzystce Maren Louise Käehne, obsadzie i producentom. Podkreśliła, że „Woman Unknown” opowiada o kobietach spychanych na margines historii i pozbawianych możliwości zabrania głosu. Reżyserka zwróciła się też do przewodniczącej jury, Maggie Gyllenhaal.

„Dziękuję także tobie, Maggie – zwłaszcza za to, że zabrałaś głos, zwracając uwagę na brak równych szans dla twórczyń w naszej branży. Występowanie w takiej roli bywa bardzo samotnym doświadczeniem. Wiele z nas docenia twoją odwagę” – powiedziała laureatka Złotego Lwa.

May el-Toukhy przyznała również, że praca nad filmem była wymagająca pod względem finansowym, logistycznym i emocjonalnym. Nagrodę zadedykowała swojej nastoletniej córce, mówiąc o potrzebie współczucia, wspólnoty oraz odwagi w reagowaniu na dehumanizację.

W konkursie głównym przyznano także nagrodę specjalną dokumentowi „NAZA” Yuvala Abrahama i Rachel Szor. Twórcy filmu, którzy rok wcześniej zostali laureatami Oscara za „Nie chcemy innej ziemi”, poruszają temat zabójstw palestyńskich cywilów w Strefie Gazy dokonywanych przez izraelską armię.

Nagrodę za reżyserię otrzymał Ilja Krzanowski za „DAU”. Obecność tego filmu w konkursie wywołała krytykę ukraińskiego Ministerstwa Kultury i Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Resorty wskazały, że projekt finansował rosyjski biznesmen Siergiej Adoniew, znajdujący się na listach sankcyjnych Stanów Zjednoczonych i Ukrainy oraz mający, według ich stanowiska, powiązania z reżimem Władimira Putina. Krzanowski nie odniósł się bezpośrednio do tych zarzutów. W przemówieniu zaznaczył natomiast, że w realizację zaangażowano ponad 2 tys. osób, w tym wiele pochodzących z Ukrainy.

Za scenariusz wyróżniono twórców „A Good Little Soldier”: Stéphane’a Brizé’a, Coralie Amédéo i Oliviera Gorce’a. John Malkovich został najlepszym aktorem za występ w „Dzikim Koniu Dziewięć” Martina McDonagha. Nagrodę imienia Marcello Mastroianniego dla najlepszej młodej aktorki otrzymała Malou Khebizi za rolę w „A Place to Heal” Cédrica Kahna.

W sekcji Orizzonti, skupionej na nowych głosach kina, znalazły się również „Cudze rzeczy” Grzegorza Dębowskiego. Polski film opowiada o kobiecie, która utrzymuje się z włamań do mieszkań. Festiwal w Wenecji przyniósł więc polskim twórcom obecność w kilku ważnych punktach programu, a sukces „Możliwej miłości” szczególnie wybrzmiał dzięki udziałowi Macieja Musiała w produkcji.

Może Cię zainteresować