Marian Łącz zapisał się w historii nie tylko jako aktor znany z filmów i seriali PRL, lecz także jako piłkarz, który występował w reprezentacji Polski. Dla wielu widzów pozostaje przede wszystkim charakterystyczną twarzą z takich produkcji jak „Janosik”, „Miś” czy „Alternatywy 4”. Prywatnie był mężem aktorki Haliny Dunajskiej i ojcem Laury Łącz, popularnej polskiej aktorki oraz pisarki, kojarzonej przede wszystkim z serialem „Klan”.
Historia Mariana Łącza pokazuje, że droga do świata filmu nie zawsze zaczyna się od sceny czy planu zdjęciowego. Urodził się 5 grudnia 1921 roku w Rzeszowie. Już jako 15-latek związał się ze sportem i rozpoczął treningi piłkarskie w Resovii Rzeszów. Początkowo występował na pozycji bramkarza, ale z czasem został napastnikiem.
Piłka nożna pozostała ważną częścią jego życia również podczas okupacji. Marian Łącz brał wtedy udział w tajnych meczach drużyny Sokół Rzeszów. Pod koniec II wojny światowej trafił do Baltii Gdańsk, a później reprezentował barwy ŁKS Łódź. To właśnie w tym klubie rozwijał karierę, która wkrótce przyniosła mu ogólnopolską rozpoznawalność w środowisku sportowym.
W 1949 roku Łącz został wicekrólem strzelców, zdobywając 18 bramek. W tym samym okresie otrzymał powołanie do reprezentacji Polski. Jego pierwszym międzynarodowym spotkaniem był mecz z Rumunią. Później przeprowadził się do Warszawy i został zawodnikiem Polonii Warszawa. Karierę piłkarską zakończył w 1956 roku, jednak jeszcze wcześniej konsekwentnie rozwijał drugą pasję – aktorstwo.
W czasie gry w ŁKS Łódź rozpoczął studia w Państwowej Wyższej Szkole Aktorskiej. W 1950 roku ukończył PWST w Warszawie. Następnie występował na scenach Teatru Wojska Polskiego w Łodzi oraz Teatru Polskiego w Warszawie. Pracował też przy słuchowiskach Teatru Polskiego Radia, przez pewien czas łącząc działalność artystyczną ze sportem.
Jego sceniczna praca została zauważona już na początku lat 50. W 1951 roku otrzymał III nagrodę na Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych za rolę Jana Kubicy w spektaklu „Trzeba było iskry” w reżyserii Leona Pasternaka i Andrzeja Wiechy, a także za udział w „Dobrym człowieku” Krzysztofa Gruszczyńskiego. Cztery lata później odznaczono go Medalem 10-lecia Polski Ludowej.
Filmowy debiut Mariana Łącza przypadł na 1956 rok, gdy zagrał w „Cieniu”. Później pojawiał się w kolejnych ważnych tytułach polskiego kina, między innymi w „Lotnej”, „Gangsterach i filantropach” oraz „Świętej wojnie”. Pierwszym serialem w jego dorobku był „Podziemny front” z 1965 roku.
Marian Łącz rzadko otrzymywał role pierwszoplanowe, lecz jego ekranowa obecność była wyrazista. W latach 70. widzowie mogli oglądać go w „Przygodach psa Cywila”, „Wakacjach z duchami” i „Janosiku”. Były to epizody, ale uczestnictwo w tak popularnych serialach sprawiło, że aktor na trwałe związał się w pamięci odbiorców z klasyką telewizji PRL.
Jego filmografia obejmuje też „Bruneta wieczorową porą”, „Polskie drogi”, „Lalkę”, „Kochaj albo rzuć”, „Dziewczynę i chłopaka”, „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”, „Dom”, „Misia” oraz „Alternatywy 4”. Dla osób śledzących polskie gwiazdy minionych dekad to przykład artysty, którego dorobek był znacznie szerszy niż kilka najczęściej przypominanych występów.
Choć dziś show-biznes Polska często koncentruje się na bieżących premierach, medialnych wystąpieniach i życiu młodszych pokoleń twórców, historia Łącza przypomina o aktorach budujących siłę dawnych produkcji drugiego planu. Jego kariera obejmowała teatr, radio, kino i telewizję, a wcześniej również profesjonalny futbol.
Marian Łącz był mężem Haliny Dunajskiej, aktorki teatralnej, która miała także role w filmach i serialach. Ich córka Laura Łącz wybrała podobną drogę zawodową. Jest polską aktorką i pisarką, a na ekranie pojawia się od lat 70. Największą rozpoznawalność w XXI wieku przyniosła jej rola Gabrieli Wilczyńskiej w serialu „Klan”.
To właśnie rodzinne powiązanie sprawia, że nazwisko Mariana Łącza powraca przy okazji materiałów poświęconych znanym postaciom polskiej telewizji. Nie jest to jednak wyłącznie historia ojca gwiazdy. Łącz sam zbudował bogaty dorobek artystyczny i sportowy, pozostając jednym z nielicznych polskich aktorów, którzy przed sceną i kamerą reprezentowali kraj w piłce nożnej.
Marian Łącz zmarł 2 sierpnia 1984 roku w Warszawie. Miał 63 lata. Pozostawił po sobie role w produkcjach, które nadal są obecne w telewizyjnych powtórkach i w pamięci widzów zainteresowanych historią polskiego kina oraz seriali.




