Gwiazdy i show-biznes

Polskie gwiazdy oceniły: Mandaryna zachwyciła w “Tańcu z Gwiazdami” i zdobyła najwyższe noty

6 września Telewizja Polsat wyemitowała pierwszy odcinek 19. edycji “Tańca z Gwiazdami”. Na parkiecie pojawiło się dwanaście par, a wśród uczestników znaleźli się m.in. Krzysztof Kwiatkowski, Helena Englert, Joanna Jędrzejczyk, Izabela Kuna, Jasper Sołtysiewicz, Monika Borzym, Matteo Brunetti, Kaeyra, Dominik Rupiński, Dominik Smaruj, Piotr “Guma” Gumulec oraz Mandaryna. Już po pierwszym odcinku stało się jasne, że polskie gwiazdy show-biznesu zaprezentowały bardzo zróżnicowany poziom – a jedna z uczestniczek wyraźnie wyróżniła się na tle reszty.

Mandaryna, czyli Marta Wiśniewska, wystąpiła u boku partnera tanecznego Krystiana Rzymkiewicza i od pierwszych kroków przykuła uwagę zarówno jurorów, jak i widzów śledzących program. Jej choreografia połączyła energię, precyzję techniczną i wyraźną radość z tańca – cechy, które nie umknęły nikomu oglądającemu to widowisko.

Jurorzy w tej edycji podchodzili do oceniania rygorystycznie. Nawet pochlebne komentarze nie szły w parze z wysokimi notami, co sprawiło, że wyniki były stosunkowo wyrównane, a każdy punkt trzeba było naprawdę wypracować. Na tle całej stawki najlepiej poradziły sobie dwie uczestniczki – Mandaryna i Helena Englert, które zdobyły po 28 punktów i tym samym podzieliły między sobą pierwsze miejsce w pierwszym odcinku. Na przeciwnym biegunie znalazł się Piotr “Guma” Gumulec, który uzyskał najniższy wynik spośród wszystkich par.

Stacja zdecydowała, że po pierwszym odcinku żadna para nie opuści programu – wszyscy uczestnicy zostaną w składzie i ponownie staną na parkiecie w kolejną niedzielę. To oznacza, że widzowie będą mieli jeszcze jedną okazję, by ocenić każdego z uczestników przed pierwszym prawdziwym pożegnaniem z programem.

Nagrania z występu Mandaryny szybko trafiły do mediów społecznościowych, a pod materiałami pojawiły się liczne komentarze. Zdecydowana większość widzów wyrażała uznanie dla jej energii i umiejętności. “Rozsadziła scenę i pozostawiła zgliszcza! To było z jednej strony tak energetyczne, tak ogniste, tak wesołe, a z drugiej tak dopracowane technicznie do wysokiego c. Wszystko tutaj grało” – napisał jeden z internautów. Inni komentowali krótko, ale równie entuzjastycznie: “Super występ!”, “Dała czadu”, “Zapracowała na swoje punkty”, “Dobrze się to oglądało. Nie zawiodła”.

Część widzów patrzyła na jej wynik przez pryzmat doświadczenia tanecznego, jakie Mandaryna zdobyła przez lata kariery w show-biznesie. Pojawiały się głosy, że jury powinno przykładać do niej surowsze kryteria właśnie ze względu na ten bagaż. Mimo to opinie krytyczne stanowiły wyraźną mniejszość. Przeważały komentarze w stylu: “Mandaryna do finału”, “Zajdzie wysoko”, “Będzie na topie”, “To kobieta stworzona do tańca” czy “Żadne zaskoczenie, że jury dało dużo punktów”.

Jedna z fanek skierowała do uczestniczki bezpośrednie słowa: “Marta, zrobiłaś rewelacyjne wejście na ten parkiet. Energia jest, radość tańca jest. Jeszcze nas zaskoczysz w tym programie, jestem tego pewna.” Ten komentarz dobrze oddaje nastrój, który dominował w sekcjach pod opublikowanymi nagraniami.

Warto podkreślić, że Mandaryna od lat funkcjonuje w polskim show-biznesie jako piosenkarka i osobowość medialna, więc jej udział w “Tańcu z Gwiazdami” był przez wielu obserwowany ze szczególną uwagą. Oczekiwania były wysokie – i według komentujących widzów zostały spełnione już w pierwszym odcinku.

Celebryci Polska od dawna chętnie biorą udział w programach tanecznych, traktując je jako okazję do pokazania się z nowej strony. W przypadku Mandaryny debiut w tej edycji przyniósł jej nie tylko punkty od jurorów, ale też wyraźne uznanie ze strony publiczności. Jak poradzi sobie w kolejnych odcinkach, gdy wymagania będą rosły, a choreografie staną się bardziej skomplikowane – to pokaże dalsza część programu. Na razie jej start w 19. edycji “Tańca z Gwiazdami” można uznać za udany.

Może Cię zainteresować