Gwiazdy i show-biznes

Ryszard Pietruski zmarł 30 lat temu. Przypominamy role aktora z klasyki PRL

Dziś przypada 30. rocznica śmierci Ryszarda Pietruskiego, jednego z charakterystycznych aktorów polskiego kina i teatru. Artysta, który zmarł 14 września 1996 roku w Warszawie, pozostawił po sobie role w produkcjach szczególnie ważnych dla widzów pamiętających czasy PRL. Jego nazwisko kojarzą miłośnicy filmów takich jak „Popiół i diament”, „Rejs” czy „Psy”, a także popularnych seriali „Stawka większa niż życie”, „Czterdziestolatek” i „Alternatywy 4”.

Ryszard Pietruski urodził się 7 października 1922 roku w Wyszecinie koło Wejherowa. Dzieciństwo i młodość spędził jednak we Lwowie. Zanim rozpoczął zawodową drogę na scenie i ekranie, przeżył wojenną rzeczywistość, która znacząco odbiegała od późniejszego życia artystycznego.

W czasie II wojny światowej pracował we Lwowie jako kelner w restauracji. W 1944 roku, po powtórnym zajęciu miasta, wstąpił do Wojska Polskiego. Służył w 4 Dywizji Piechoty. Brał udział między innymi w wyzwoleniu Warszawy oraz w bitwie o Kołobrzeg. Po wojnie skierował swoje zainteresowania ku aktorstwu.

Pietruski uczył się w Miejskiej Szkole Dramatycznej w Warszawie, a w 1948 roku zdał aktorski egzamin eksternistyczny. Z czasem występował na scenach teatrów w Olsztynie, Szczecinie, Krakowie i Warszawie. Praca teatralna była ważną częścią jego dorobku, choć dla szerokiej publiczności pozostał przede wszystkim twarzą znaną z kina i telewizji.

W filmografii aktora znalazły się tytuły reprezentujące różne gatunki i etapy rozwoju powojennej polskiej kinematografii. Zagrał między innymi w „Trzech kobietach”, „Popiele i diamencie”, „Zobaczymy się w niedzielę”, „Wspólnym pokoju”, „Miejscu na ziemi”, „Szczęściarzu Antonim” oraz „Historii współczesnej”.

W kolejnych latach pojawiał się także w filmach „Gangsterzy i filantropi”, „Skąpani w ogniu”, „Panienka z okienka”, „Święta wojna” i „Popioły”. Dla osób śledzących dziś archiwalne produkcje PRL jego dorobek jest przykładem kariery budowanej konsekwentnie przez dziesięciolecia, w kinie, telewizji i teatrze.

Współczesny show-biznes Polska często koncentruje się na premierach, medialnych wystąpieniach i bieżących wydarzeniach z życia znanych osób. Rocznica śmierci Pietruskiego przypomina jednak o artystach, których rozpoznawalność powstała dzięki rolom utrwalonym na ekranie. W tym przypadku nie chodzi o plotki o gwiazdach, lecz o dorobek polskiego aktora, stale obecny w telewizyjnych powtórkach i historii rodzimego filmu.

Ryszard Pietruski wystąpił w serialu „Stawka większa niż życie”, należącym do najczęściej przypominanych polskich produkcji telewizyjnych z epoki. W jego dorobku znalazły się także „Wakacje z duchami”, „Podróż za jeden uśmiech” oraz „Kwiat paproci”. Każdy z tych tytułów nadal funkcjonuje w pamięci widzów zainteresowanych dawną telewizją.

Szczególne miejsce zajmują filmy i seriale, które po latach zyskały status kultowych. Pietruski zagrał w „Rejsie”, a później również w „Czterdziestolatku”, „Brunecie wieczorową porą” i „Alternatywach 4”. Te produkcje są regularnie przywoływane w rozmowach o komedii i serialach PRL, a ich obsada należała do grona najważniejszych nazwisk polskiej sceny ekranowej.

Aktor był aktywny zawodowo do końca życia. W późniejszych latach widzowie mogli oglądać go w „Aniele w szafie”, „Psach”, „Lepiej być piękną i bogatą” oraz „40-latku. 20 lat później”. Obecność w filmach powstałych już po transformacji ustrojowej pokazuje, że jego kariera nie zamknęła się w jednej epoce.

Trzy dekady po śmierci Ryszarda Pietruskiego jego role nadal tworzą istotną część archiwum polskiej kultury popularnej. Dla starszej publiczności pozostają wspomnieniem premier oglądanych przed laty, a dla młodszych odbiorców są okazją do poznawania klasyki, z którą związani byli najważniejsi celebryci Polska minionych dekad.

Może Cię zainteresować