Jerzy Zelnik, aktor kojarzony przede wszystkim z rolą Ramzesa XIII w ekranizacji „Faraona” Jerzego Kawalerowicza, 14 września 2026 roku obchodzi 81. urodziny. Kreacja młodego władcy Egiptu, którą stworzył na początku kariery, uczyniła go jedną z charakterystycznych twarzy polskiego kina. Później przez dekady łączył pracę przed kamerą z działalnością teatralną, grając zarówno postaci historyczne, jak i bohaterów współczesnych seriali.
Przyszły polski aktor urodził się 14 września 1945 roku w Krakowie. Dorastał w rodzinie związanej ze sztuką. Jego ojciec, Jan Zelnik, pracował jako reżyser dźwięku radiowego, pisał słuchowiska i sztuki sceniczne. Matka, Halina, zajmowała się tłumaczeniami. Po ukończeniu warszawskiego liceum im. Tadeusza Reytana Jerzy Zelnik rozpoczął naukę w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej.
Na ekranie pojawił się jeszcze jako student. W 1963 roku zadebiutował w filmie „Smarkula”, lecz to kolejna produkcja przesądziła o jego rozpoznawalności. Jerzy Kawalerowicz powierzył mu główną rolę w „Faraonie”, adaptacji powieści Bolesława Prusa. Zelnik wcielił się tam nie tylko w Ramzesa XIII, ale również w jego sobowtóra Lykona.
„Faraon” sprawił, że młody artysta szybko znalazł się w centrum zainteresowania widzów i krytyki. Rola wpłynęła także na dalszy ekranowy wizerunek aktora. W kolejnych latach często obsadzano go jako bohaterów historycznych, arystokratów oraz postaci uwikłane w skomplikowane relacje i konflikty.
Mimo sukcesu filmu Kawalerowicza Zelnik nie zrezygnował z edukacji. Dyplom aktorski uzyskał w 1968 roku. W tym samym roku rozpoczął pracę na scenie krakowskiego Starego Teatru. Z czasem występował również w warszawskich teatrach Dramatycznym i Powszechnym, należących do najważniejszych scen w kraju.
Film, serial i teatr w karierze Jerzego Zelnika
W dorobku Zelnika znalazły się produkcje istotne dla historii polskiej kinematografii. Zagrał Zygmunta Augusta w „Królowej Bonie” oraz „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny”. Wystąpił także w „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy, „Dziejach grzechu” Waleriana Borowczyka i „Krajobrazie po bitwie”.
Ważne miejsce w jego telewizyjnej karierze zajęła rola Franciszka Murka w serialu „Doktor Murek”, opartym na powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Dla wielu widzów, którzy znają klasyczne produkcje PRL-u, Zelnik pozostaje jednym z wyrazistych ekranowych amantów tamtej epoki. W późniejszych latach pojawiał się także w serialach kierowanych do nowego pokolenia odbiorców, między innymi w „Klanie”, „Na dobre i na złe”, „Usta usta” oraz „Teraz albo nigdy!”.
Aktor nie ograniczał się do pracy filmowej i serialowej. Na deskach teatru mierzył się z tekstami Williama Szekspira, Antoniego Czechowa, Stanisława Wyspiańskiego, Juliusza Słowackiego i Moliera. Występował w spektaklach oraz monodramach, a z czasem zaczął też realizować się po drugiej stronie sceny.
W 2002 roku zadebiutował jako reżyser teatralny, przygotowując „Makbeta” w Teatrze Dramatycznym w Białymstoku. Jest także autorem scenariuszy małych form teatralnych. Od 2005 do 2008 roku pełnił funkcję dyrektora artystycznego Teatru Nowego w Łodzi. Za działalność artystyczną otrzymał Odznakę „Zasłużony Działacz Kultury”, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Dokumenty IPN i stanowisko aktora
W 2016 roku media informowały o dokumentach z archiwów IPN, z których wynikało, że Jerzy Zelnik jako młody człowiek został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Jaracz”. Nie była to informacja dotycząca bieżącego życia show-biznesu Polska, ale zwróciła uwagę na część biografii aktora, która wcześniej nie zajmowała centralnego miejsca w opowieściach o jego dorobku.
Początkowo Zelnik twierdził, że nie pamięta współpracy. Później przyznał, że do niej doszło, oraz przeprosił osoby, które mogły zostać przez nią skrzywdzone. Po ujawnieniu tych informacji pozostawał aktywny zawodowo, nadal pojawiając się w teatrze i produkcjach telewizyjnych.
- urodziny Jerzego Zelnika są okazją do przypomnienia kariery, która rozpoczęła się od jednej z najbardziej rozpoznawalnych ról w polskim kinie historycznym. Dla kolejnych widzów nazwisko aktora wciąż najczęściej przywołuje postać Ramzesa XIII, ale jego zawodowa droga obejmuje również dziesiątki ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych oraz pracę reżyserską.




