Ósmy odcinek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” przyniósł sporo nowości i jedno rozstrzygnięcie, które podzieliło widzów. Po raz pierwszy w historii polskiej edycji jedna z par zdobyła immunitet, a o tym, kto odpada, zdecydowało jury po dogrywce trzech par. Z programem pożegnali się Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska, którzy zakończyli rywalizację na siódmym miejscu.
Maraton boogie-woogie i historyczny immunitet
„To nowość na skalę światową” — zapowiedziała na początku odcinka Paulina Sykut-Jeżyna. Wszystkie pary zatańczyły jednocześnie w maratonie boogie-woogie, a jurorzy kolejno wskazywali, kto schodzi z parkietu. Jako pierwszy odpadł Dominik Smaruj, potem Izabela Kuna, następnie Dominik Rupiński i Jasper Sołtysiewicz. Jury z trudem pożegnało także Helenę Englert.
Do końca wytrwali Piotr „Guma” Gumulec z Julią Suryś oraz Marta „Mandaryna” Wiśniewska z Krystianem Rzymkiewiczem. Decyzję ogłosiła Iwona Pavlović: „Najlepszą kondycję miała ta para. I przeważyła jedna figura. Historyczny immunitet otrzymuje para nr 3, Piotr Gumulec i Julia Suryś”. Guma nie mógł powstrzymać wzruszenia. Para ma zapewniony awans do dziewiątego odcinka.
Punktacja jury
| Para | Punkty |
|---|---|
| Dominik Rupiński i Estelle François | 39 |
| Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz | 39 |
| Helena Englert i Roman Osadchiy | 38 |
| Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Krystian Rzymkiewicz | 36 |
| Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta | 33 |
| Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska | 31 |
Piotr Gumulec i Julia Suryś nie byli uwzględnieni w tym zestawieniu, bo dzięki immunitetowi już wcześniej zapewnili sobie udział w kolejnym odcinku.
Dogrywka trzech par i decyzja jury
Pierwotnie do dogrywki miały trafić dwie pary, ale ostatecznie zatańczyły w niej trzy: Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz, Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska oraz Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta. Tym razem o losie uczestników zdecydowali jurorzy, a nie widzowie. Werdykt przekazała Julia Wieniawa, która chwilę później zaczęła przepraszać uczestników. Odpadli Smaruj i Tarnowska.
Zmiana zasad nie spodobała się części widzów. W komentarzach pisali m.in.: „To niesprawiedliwe”, „Dominik był naprawdę bardzo dobry” czy „Spodziewałam się wylotu Jaspera”. Fakt zwraca uwagę, że duet miał duże wsparcie fanów i przy innych zasadach mógłby zostać w programie.
„To nie jest tylko program o tańcu”. Pożegnanie Smaruja i Tarnowskiej
Po ogłoszeniu wyników Dominik Smaruj dziękował bliskim: „Dziękuję mojej żonie Uli, że zawsze przy mnie jest. A przede wszystkim dziękuję mojej nowej rodzinie”. W rozmowie z Pomponikiem mówił, że program dał mu „pewność siebie i wiarę w swoje skrzydełka”, bo to nie tylko taniec, ale też zmierzenie się z własnymi słabościami. Przyznał, że od dawna traktowali każdy taniec jak ostatni.
Magdalena Tarnowska podkreślała, że jest dumna z partnera i sama wiele się od niego nauczyła. Najbardziej będzie jej brakowało codziennych treningów. Zapytana o kolejne edycje odpowiedziała, że „trzeba dostać ten telefon”. Para podziękowała fanom na Instagramie: „Dziękujemy Wam, czuliśmy wielkie wsparcie”. Pod wpisem Piotr Kędzierski napisał: „Dla mnie wygraliście”, a Mandaryna chwaliła ich ostatni taniec za siłę, wrażliwość i piękno.
Kto zostaje i co dalej
W rywalizacji zostało sześć par: Helena Englert i Roman Osadchiy, Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz, Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz, Dominik Rupiński i Estelle François, Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta oraz Piotr Gumulec i Julia Suryś-Stromecka. W dziewiątym odcinku pary zatańczą do przebojów Ireny Santor. Pełną historię sezonu znajdziesz w naszym przewodniku po 19. edycji, a wyniki poprzedniego tygodnia w artykule o Disney Night.
Źródła: Pomponik, Fakt, przeAmbitni.pl, Telemagazyn, Pomponik




