Gwiazdy i show-biznes

Wiesław Gołas był więziony w celi, w której wcześniej przetrzymywano jego ojca

Wiesław Gołas zapisał się w historii jako jeden z najbardziej cenionych polskich aktorów komediowych. Publiczność pokochała go za role w filmach Stanisława Barei, serialu „Czterej pancerni i pies” oraz występy kabaretowe. Za sceniczną lekkością i charakterystycznym poczuciem humoru kryły się jednak dramatyczne doświadczenia z okresu okupacji. Jako nastolatek działał w Szarych Szeregach, został aresztowany przez gestapo i trafił do więzienia w Kielcach, do tej samej celi, w której wcześniej przebywał jego ojciec.

9 września przypada piąta rocznica śmierci artysty, który przez dekady należał do grona najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego kina, teatru i kabaretu. Wspominając Gołasa, trudno oddzielić jego ekranowy komizm od wojennej historii, która na trwałe wpłynęła na jego życie.

Sam aktor po latach mówił, że w jego biografii było więcej tragizmu niż komizmu. Wspominał szczęśliwe dzieciństwo w kochającej się rodzinie, ale zaznaczał, że okupacja odebrała mu ojca i wystawiła go na doświadczenia, których nie powinien przechodzić żaden nastolatek. W jego własnej ocenie właśnie tamten okres mógł mieć znaczenie dla późniejszego typu humoru, który prezentował na ekranie.

Ojciec przyszłej gwiazdy, podoficer 2. Pułku Artylerii Lekkiej Legionów w Kielcach, po wybuchu wojny zaangażował się w konspirację. Niemcy wykryli jego działalność, a następnie deportowali go do obozu koncentracyjnego na Majdanku, gdzie zginął.

Wiesław Gołas poszedł śladami ojca. W 1943 r., mając 13 lat, wstąpił do Szarych Szeregów i przyjął pseudonim „Wilk”. Zajmował się transportowaniem broni, przenoszeniem meldunków oraz kolportażem nielegalnej prasy. Jego działalność w podziemiu zakończyła się w listopadzie 1944 r., gdy podczas próby zdobycia broni wpadł w ręce Niemców.

Pobyt w więzieniu w Kielcach trwał trzy miesiące. Dla młodego człowieka szczególnie bolesny był fakt, że znalazł się w celi, w której wcześniej przetrzymywano jego ojca. Gołas opisał ten czas w książce „Gołas”, będącej zapisem rozmowy z córką, Agnieszką Gołas.

„Siedziałem w tej samej celi, w której wcześniej przetrzymywano ojca. Boże Narodzenie 1944 r. spędziłem w więzieniu. Nasza cela była zatłoczona, a posłanie, jako najmłodszy z aresztantów, dostałem w najgorszym miejscu: spałem głową przy kiblu. (…) Gestapowcy najczęściej przychodzili w nocy i zabierali kogoś na przesłuchanie. Wtedy słychać było krzyki i jęki, bo Niemcy specjalnie otwierali drzwi pokoju przesłuchań. (…) Dobrze zapamiętałem szafę, w której Niemcy trzymali ‘narzędzia’ do wymuszania zeznań. Kiedyś zbili mnie tak mocno, że z bólu zrobiłem pod siebie i nie mogłem o własnych siłach wrócić do celi” – wspominał aktor.

W pierwszych latach kariery Gołas otrzymywał również role związane z wojenną tematyką. Na ekranie zadebiutował w 1954 r. w „Pokoleniu” Andrzeja Wajdy, gdzie zagrał żandarma. W „Ranchu Texas” wcielił się w przywódcę bandy, a w „Jak być kochaną” Wojciecha Jerzego Hasa zagrał niemieckiego żołnierza dopuszczającego się gwałtu na głównej bohaterce. Nie ma potwierdzonych informacji, by wybór tych ról był próbą przepracowania osobistych wspomnień z okupacji.

Przełomem zawodowym stał się dla niego rok 1961. W „Ogniomistrzu Kaleniu” Ewy i Czesława Petelskich otrzymał główną rolę, pozwalającą mu pokazać dramatyczne możliwości. W tym samym roku Stanisław Bareja obsadził go w komedii „Mąż swojej żony”. To spotkanie otworzyło ważny rozdział w karierze aktora.

Gołas wystąpił później u Barei w „Dotknięciu nocy”, „Żonie dla Australijczyka”, „Poszukiwany, poszukiwana”, „Brunecie wieczorową porą” i „Alternatywach 4”. Zagrał także w serialu „Kapitan Sowa na tropie”. Dla wielu widzów najważniejszą pozostaje jednak rola Tomasza Czereśniaka, członka załogi Rudego 102 w „Czterech pancernych i psie”.

Historia Gołasa przypomina, że za wizerunkiem, jaki tworzą polskie gwiazdy na ekranie, często stoją doświadczenia dalekie od komediowej konwencji. W przypadku aktora jego późniejsza popularność nie wymazała wspomnień o wojnie, utracie ojca i więzieniu gestapo.

Może Cię zainteresować