Telewizja

„Rolnik szuka żony” 13, odcinek 7: Justyna żegna Dominika za jedno zdanie, Karol i Wiktor już wybrali

Siódmy odcinek 13. edycji „Rolnik szuka żony” przyniósł pierwsze ostateczne decyzje. Justyna podziękowała Dominikowi, a powodem było jedno jego zdanie o kobietach. Karol wybrał Julię, Wiktor Małgosię, a Mariusz po randce z Eweliną przeżył niezręczną chwilę w samochodzie. Odcinek TVP1 pokazała w niedzielę 18 października.

Odcinek relacjonowały m.in. Plejada, Jastrząb Post, Super Express i o2.pl.

Justyna: „Jedno zdanie, które wypowiedziałeś, dużo zmieniło”

Po rezygnacji Michała na gospodarstwie Justyny zostali dwaj kandydaci: Dominik i Szymon. Ten fakt warto odnotować, bo tydzień temu część portali podawała imię drugiego kandydata jako Damian (pisaliśmy o tym w artykule o castingu do 14. edycji). Relacje z 7. odcinka nie zostawiają wątpliwości: chodziło o Dominika.

Justyna zaprosiła go na randkę i od początku zapowiadała, że to spotkanie zdecyduje o wszystkim. Dominik przyznał, że jeszcze dzień wcześniej czuł się faworytem, ale zaczął mieć wątpliwości. Rozmowa na łące się nie kleiła. Rolniczka powiedziała mu wprost: „Inaczej było na randkach, byłeś energiczny, tutaj nie odzywasz się za dużo, a jak coś chlapniesz to naprawdę… Niektóre twoje stwierdzenia… Jedno zdanie, które wypowiedziałeś, dużo zmieniło”.

Produkcja przypomniała, o co chodziło. Dominik stwierdził wcześniej, że „kobiety w tych czasach są bardzo łatwe i proste”. Przed kamerą tłumaczył: „Czasem coś powiem i później dopiero pomyślę, ale uważam, że nic złego nie powiedziałem”. Justyna podziękowała mu za list i przyjazd, a on przyznał, że „delikatnie się tego spodziewał”. Po powrocie pogratulował Szymonowi, który jako jedyny zostaje u rolniczki.

Karol wybiera Julię

U Karola decyzje były najbardziej emocjonalne. Najpierw porozmawiał z Natalią. Przyznał, że dobrze się z nią bawił, ale ich wspólna energia była dla niego za duża: „Fajnie spędzamy razem czas, można się z tobą pośmiać, ale poczułem, że tej energii jest jednak troszeczkę za dużo”. Natalia przyjęła to spokojnie i podziękowała za szczerość.

Potem Karol zaprosił na randkę Julię, która mówiła, że chce stworzyć poważny związek i założyć rodzinę. Usłyszała: „Tylko w tobie nie znalazłem niczego, co by mi nie odpowiadało. Masz wszystkie te cechy, które cenię i które mi się podobają”. Julia była w szoku: „W życiu bym nie liczyła, że napiszę list i dojdę do tego momentu i że Karol mnie wybierze”.

Na koniec Karol pożegnał Zuzę. Kandydatka przyznała, że ma żal do siebie, bo nie dała się lepiej poznać, ale życzyła mu szczęścia. Rolnikowi łamał się głos. „Jestem pewny tej decyzji, ale to jest naprawdę ciężkie” — mówił przed kamerą.

Wiktor: „W moim sercu coś się dzieje bardziej do Małgosi”

Wiktor z Małopolski gościł Małgosię i Zuzannę. Ciekawostką jest to, że Gosia to, jak przypomina o2.pl, dawna faworytka Waldemara z 10. edycji programu. O samym Waldemarze i jego rozstaniu z Dorotą pisaliśmy w tekście „Nie zdaliśmy tego egzaminu”.

Zuzanna chciała konkretów i nie ukrywała, że nie ufa ani rolnikowi, ani rywalce: „Nie wiem, czy jest szczerą osobą. Ja obawiam się, że ona może zmienić twarz po tym, jak Wiktor ją wybierze”. Wiktor zaprosił ją na randkę, ale już wcześniej zapowiedział, że jej podziękuje. „Jakoś ta rozmowa się nie klei” — tłumaczył. Pożegnanie było pełne łez. Mama rolnika uważa, że jej syn jest zakochany.

Łukasz bez decyzji, Mariusz „50 na 50”

U Łukasza wszystkie kandydatki wciąż zostają. Rolnik miał randki z Anią i Agnieszką. Z Anią rozmawiał o tym, czy jest gotowy na związek. Przyznał, że nie deklaruje miłości po pierwszym spotkaniu i ceni czas spędzany w pojedynkę.

Mariusz po wcześniejszym pożegnaniu Pauliny waha się między Eweliną a Patrycją: „Na tę chwilę mam takie 50/50 między nimi. Po randce z Eweliną będę wiedział, jaką decyzję podejmę”. Na randce Ewelina zapytała, ile czasu potrzebowałby, żeby zdecydować się na jej przeprowadzkę. Usłyszała, że około pół roku.

W samochodzie zrobiło się niezręcznie. Ewelina poprosiła o buziaka w policzek, a Mariusz odparł: „No, nie wiem. A za co ten buziak ma być?”. Gdy odmówił po raz drugi, kandydatka skwitowała: „No, to nie”. Mimo to po powrocie wręczyła mu własnoręcznie zrobione drewniane serce z napisem „Jesteś wspaniałym mężczyzną”. Tymczasem Patrycja, pod nieobecność rolnika, zapytała jego rodzinę wprost, kogo widzieliby u jego boku.

O tym, jak Mariusz żegnał Paulinę, pisaliśmy w artykule o 6. odcinku. Kolejne odcinki TVP1 pokazuje w niedziele o 21:25.

Źródła: Plejada, Jastrząb Post (Justyna), Jastrząb Post (Mariusz), Super Express, o2.pl

Może Cię zainteresować