Muzyka

Julia Szarek zachwyciła trenerów „The Voice of Poland”. Wybrała drużynę Kuby Badacha

Julia Szarek z Podlasia odwróciła wszystkie cztery fotele podczas Przesłuchań w Ciemno w 7. i 8. odcinku „The Voice of Poland”. Zaśpiewała „Iris” zespołu Goo Goo Dolls, a po występie wybrała drużynę Kuby Badacha. W tych samych odcinkach trenerzy zdecydowali także o składach swoich ekip, a dwie uczestniczki otrzymały szansę na powrót do rywalizacji dzięki „The Voice Comeback Stage Powered by Orange”.

Szarek wyznała, że do udziału w programie zainspirował ją sukces znajomego, Jaśka Piwowarczyka. Jej wykonanie rockowego utworu docenili wszyscy trenerzy. Baron zwrócił uwagę, że uczestniczka potrafiła rozwinąć piosenkę i pokazać mocniejszy wokal. Kuba Badach ocenił, że ma zadatki na zawodową artystkę, a Michał Szpak podkreślił, że w jej śpiewie było słychać emocje.

Ostatecznie Julia zdecydowała się dołączyć do zespołu Badacha. W jego drużynie znalazły się również Aga Bojarska, Karolina Łopuch i Dominika Siwek. Bojarska ma na koncie występy w chórkach u Sanah na Stadionie Narodowym oraz debiutancką płytę. Jej delikatny głos spodobał się trenerowi, a Edyta Bartosiewicz oceniła, że potrzebuje kogoś, kto pomoże jej stać się najlepszą w wybranym gatunku.

Do ekipy Badacha trafiła także 29-letnia trenerka wokalna Karolina Łopuch. Zaśpiewała utwór Billie Eilish, czym przekonała do odwrócenia fotela również Tomsona i Barona. Mimo zainteresowania duetu wybrała współpracę z Badachem. Do jego drużyny dołączyła też Dominika Siwek, która opowiedziała w programie o niespodziewanej ciąży i śpiewaniu z synem. Wykonała „Balladę o niej” Darii Zawiałow, a trener zainteresował się jej możliwościami, gdy pod koniec utworu usłyszał, jak wiele jeszcze może pokazać.

Wśród uczestników, o których zabiegali trenerzy, znalazła się 17-letnia Hania Pliszka. Przed występem rad udzielała jej Natalia Nykiel. Po wykonaniu utworu Alicii Keys fotele odwrócili Michał Szpak oraz Tomson i Baron. Nastolatka wybrała duet, który zachęcał ją, podkreślając jej szacunek do muzyki i harmonii.

Drużynę Afromental zasilił 25-letni Kacper Bator, skrzypek z Przemyśla marzący o utrzymywaniu się z muzyki. Jego występ przekonał do siebie Tomsona i Barona oraz Michała Szpaka. Choć Kuba Badach miał zastrzeżenia, Baron zaprosił Kacpra do swojej ekipy, a uczestnik przyjął tę propozycję. Do zespołu Tomsona i Barona dołączyła też Angela Gerłowska. Organizuje projekt muzyczny wspierający kobiety w ciąży i na początku macierzyństwa.

Swoją drużynę powiększył również Michał Szpak. Wybrała go Amela Mitoraj, która określiła siebie mianem „Janka Muzykanta” i gra na flecie, gitarze, perkusji oraz pianinie. Jej wykonanie „Forever Young” odwróciło fotele Edyty Bartosiewicz, Tomsona, Barona i Szpaka. Kuba Badach żałował, że nie zdecydował się wcześniej na obrót. Amela postawiła jednak na Szpaka.

Jedyną uczestniczką, która w tych odcinkach trafiła do drużyny Edyty Bartosiewicz, była Aleksandra Betańska. Zaśpiewała francuski przebój „Dernière Danse”. Trenerka pochwaliła jej barwę głosu i romantyczny charakter wykonania. Betańska, która mieszkała w Paryżu i Abu Zabi, przyjęła zaproszenie do jej zespołu.

Nie wszyscy przeszli dalej. Żaden z głównych trenerów nie odwrócił fotela dla Krzysztofa Mrożka, Oli Przewoźniak ani Anety Szymczyk. Dodatkową szansę otrzymały natomiast Marta Mierzejewska z Giżycka i Justyna Rainko-Sulich. Ania Karwan doceniła występ Mierzejewskiej, absolwentki studiów wokalnych, mimo że jej wykonanie piosenki Sanah nie skłoniło trenerów do obrotu. Rainko-Sulich, świeżo upieczona mężatka występująca z mężem-gitarzystą, dostała miejsce w internetowej dogrywce po rockowej interpretacji utworu grupy YES.

Może Cię zainteresować